Niewielu z nas zdaje sobie sprawę, iż pierwotnie Dzień Kobiet wiązał się z poważnym i smutnym wydarzeniem – pierwsze obchody Dnia Kobiet, w 1909 roku w Stanach Zjednoczonych, były upamiętnieniem ofiar zmarłych w czasie strajku pracownic przemysłu tekstylnego. W 1908 roku w Nowym Jorku kobiety pracujące w fabryce produkującej odzież wszczęły strajk przeciw złym warunkom pracy. Strajkujące kobiety zostały zamknięte przez właściciela w fabryce i w wyniku pożaru, który wybuchł w budynku, zginęło 126 kobiet. Już 1910 roku Międzynarodówka Socjalistyczna w Kopenhadze wprowadziła do kalendarza oficjalny Międzynarodowy Dzień Kobiet, którego zasadniczą ideą było popularyzowanie projektów praw kobiet i wiedzy o tych prawach oraz pozyskiwanie społecznego poparcia dla projektu powszechnych praw wyborczych dla kobiet.
W Polsce Dzień Kobiet zaczął być obchodzony na szeroką skalę po II wojnie światowej. Władze socjalistyczne wykorzystały to święto politycznie i podporządkowały go panującej wówczas ideologii. Pojawiające się 8 marca hasła głosiły ważną rolę kobiet w państwie socjalistycznym, pokazywały kobietę jako przodownicę pracy, która swoim wysiłkiem przyczynia się do rozkwitu państwa i pokoju. Dzień Kobiet był obowiązkowo i uroczyście obchodzony w szkołach i zakładach pracy. Kobiety otrzymywały kwiaty, najczęściej goździki i różne artykuły, które najczęściej trudno było dostać w sklepie – rajstopy, kawę, mydło, ręcznik. Od 1993 roku Dzień Kobiet nie jest świętem państwowym, ale tradycja obdarowywania tego dnia kobiet kwiatami i drobnymi upominkami pozostała.
Współcześnie w czasie Dnia Kobiet nawiązuje się do idei społecznych, które tkwiły u początków ustanawiania Międzynarodowego Dnia Kobiet. Na całym świecie, także w Polsce, odbywają się 8 marca manify, czyli demonstracje, manifestacje feministyczne połączone z happeningami, które „walczą” m.in. o równouprawnienie kobiet i mężczyzn, prawo do in vitro i sprzeciwiają się przemocy domowej, seksizmowi w mediach publicznych, homofobii, wykluczeniom, łamaniu praw obywatelskich itp.